Alternative content

Get Adobe Flash player

25.04.2018, ŚRODA

 

Szlak Militarny
Temat: Turystyczne atrakcje

TWIERDZA PRZEMYŚL
Była jedną z trzech największych po Antwerpii i Verdun twierdz w Europie i zarazem najbardziej wysuniętą na wschód. W swoim zamierzeniu stanowić miała fortyfikację zabezpieczającą Budapeszt i Wiedeń przed natarciem wojsk rosyjskich w trakcie I wojny światowej.




Początek prac budowlanych przypada na okres wojny krymskiej. Wówczas też Przemyśl opasano linią wałów ziemnych długości 15 km. Budowa linii kolejowej biegnącej ze Lwowa przez Przemyśl do Wiednia wymusiła dalszą rozbudowę umocnień, które zaprojektował sławny ówcześnie specjalista w dziedzinie twierdz militarnych inż. Daniel Salis Soglio. Jako pierwsze powstawały forty ziemno-drewniane z użyciem cegły, potem lano je z betonu. Niemal do wybuchu I wojny światowej poddawano je ciągłej modernizacji, która doprowadziła m.in. do wyposażenia ich w nowoczesne, jak na owe czasy, przeciwszturmowe szybkostrzelne armaty. Wokół fortów powstała cała infrastruktura wojskowa: magazyny, strzelnice, prochownie, koszary. Twierdza Przemyśl składała się z dwu pierścieni: zewnętrzny liczący 45 km tworzyły 42 forty oraz 25 stanowisk artyleryjskich, oraz wewnętrzny 15-kilometrowy z 18 fortami, 3 szańcami i 4 dodatkowymi stanowiskami artylerii. Nigdy nie została zdobyta, pomimo dramatycznych walk toczących się tutaj od września 1914 r. W 1968 r. forty Twierdzy Przemyśl zostały uznane za zabytek architektury obronnej, a w 1997 r. wpisano je do Krajowego Programu Ochrony i Konserwacji Architektury Obronnej. Po piętnastu ocalałych fortach przemyskich prowadzi szlak turystyczny oznakowany kolorem czarnym. Wszystkie te obiekty, z wyjątkiem XII Fortu Żurawica WERNER, w którym mieści się garnizonowy skład amunicji, dostępne są dla zwiedzających. Na pewno warto zobaczyć zachowane kazamaty w I Forcie Siedlisko, panoramę pogranicza ukraińskiego, której widok roztacza się z III Fortu Łuczyce oraz zbiory militariów i przedmiotów z okresu świetności twierdzy w odrestaurowanym VIII Forcie Łętowania.

ZESPÓŁ SCHRONÓW KOLEJOWYCH I FORTYFIKACJI W STĘPINIE-CIESZYNIE

Z działaniami II wojny światowej wiążą się fortyfikacje w Stępinie-Cieszynie oraz Strzyżowie. Zespół schronów kolejowych i fortyfikacji w Stępinie-Cieszynie to największy i najbardziej znany tego typu obiekt w Polsce. Fortyfikacja zbudowana przez hitlerowców w latach 1940-41 zajmuje obszar 0,5 km2 i składa się z 7 obiektów o konstrukcji żelbetowej. Na szczególną uwagę zasługuje naziemny schron tunelowy, przeznaczony dla pociągu sztabowego - unikatowy w skali europejskiej zabytek architektury obronnej. Liczący 480 m długości, 8,3 m szerokości i 12 m wysokości schron tunelowy o grubości ścian 2 m, przeznaczony dla pociągu sztabowego, kształtem przypomina lekko wygiętego węża i przylega do zbocza. Jak potwierdza historyczna dokumentacja fotograficzna, 27-28 sierpnia 1941 r. tutaj właśnie miało miejsce spotkanie Hitlera z Mussolinim w związku z agresją na ZSRR. Druga dłuższa wizyta Hitlera przypadła
jeszcze tego samego roku w październiku. Bywali tutaj również:
Himmler, Keitel i Rommel.

TUNEL SCHRONOWY W STRZYŻOWIE

W trakcie spotkania Hitlera z Mussolinim w Stępinie, tunel posłużył jako baza dla
pociągu sztabowego Hitlera „Amerika”. Niemiecki pociąg zatrzymał się w tunelu także w październiku 1941 r. Co ciekawe - tunel ten powstał przy wykorzystaniu przekopu, wykonanego w Żarnowskiej Górze jeszcze w czasie I wojny światowej przez Austriaków.
Tunel schronowy jest budowlą w całości podziemną na rzucie wydłużonego prostokąta o łącznej długości 438 m, posiada przekrój kolisty o średnicy 8,87 m. Wlot i wylot tunelu zamykają żelbetowe zapory z prostokątnymi portalami o szerokości 5,4 m i wysokości 4,5 m, w których zamontowano potężne dwuczęściowe, gazoszczelne drzwi pancerne z wywietrznikami w górnej części i obudowanymi wejściami strażniczymi po obu stronach tunelu (jedyne w Polsce zachowane do dzisiaj). Pod koniec wojny, przygotowany do wysadzenia przez wycofujących się Niemców, ocalał dzięki brawurowej akcji żołnierzy AK. W obiekcie dawnej maszynowni uruchomiona została sala muzealna poświęcona I i II wojnie światowej. Dodatkową atrakcją związaną z tunelem jest Strzyżowska Kolejka Kołowa, z okien której można podziwiać nie tylko tunel, ale także najciekawsze zakątki Strzyżowa.

LINIA MOŁOTOWA
Była niemal monumentalnym systemem umocnień na wschodniej granicy ZSRR. „Linię
Mołotowa”, bo o niej mowa, wybudowali Rosjanie w latach 1940-41. Liczącą 4,5 tysiąca kilometrów granicę podzielono wówczas na trzy okręgi wojskowe, w ramach których utworzono 138 odcinków budowy. Umiejscowiono tutaj 2,5 tysiąca betonowych schronów wojskowych, z czego ponad 1000 w pełni wyposażono.
W schronach jedno- lub dwukondygnacyjnych znajdowały się piwnice i podziemne
zbiorniki paliwa. Większe obiekty zaopatrzono w generatory prądotwórcze, a w większości z nich część pomieszczeń była hermetyczna. Prawie wszystkie schrony miały wysuwane peryskopy oraz, z wyjątkiem schronów obserwacyjno-bojowych, znaczne uzbrojenie. Otoczenie schronów wyposażano dodatkowo w przeszkody terenowe, budując „schody Tycjana” na stokach, betonowe zapory przeciwpancerne „zęby smoka” czy wreszcie zasieki z drutu kolczastego. Podstawowym materiałem budowlanym był specjalny rodzaj tłucznia sprowadzony z Kaukazu. „Linię Mołotowa” tworzyły rejony umocnień, a każdy z nich składał się z pasa przesłaniania, głównego pasa obrony z fortyfikacjami typu stałego oraz tyłowego pasa typu polowego.
Na terenie obecnego województwa podkarpackiego znalazły się dwa rejony umocnień, które wchodziły w skład Kijowskiego Okręgu Wojskowego. Pierwszy z nich – Rawskoruski Rejon Umocnień biegł od Starego Sioła w powiecie lubaczowskim do Rawy Ruskiej znajdującej się obecnie na terenie Ukrainy, a następnie łukiem odchylał się w kierunku Krystynopola.Drugi w całości położony w granicach obecnego Podkarpackiego, usytuowano wzdłuż linii rzeki San na odcinku od Bóbrki k. Soliny do Sieniawy w powiecie lubaczowskim. Wówczas były to najlepiej przygotowane i wyposażone rejony umocnień na całej „Linii Mołotowa”. Do dzisiaj w granicach Polski zachowało się około 250 obiektów obu rejonów umocnień. Szczególnej uwadze polecamy wędrówkę Przemyskim Rejonem Umocnień, bo tutaj dzięki aktywności miłośników militariów udało się udokumentować istnienie około 200 budowli obronnych. Najwięcej z nich mieści się w Przemyślu i jego okolicach. Na przedmieściach Przemyśla, tj. w Wiczem, Przekopanej, Bakończycach oraz w Łuczycach i Siedliskach, pozostały jeszcze zespoły umocnień budowane przez Rosjan na bazie austriackich fortów twierdzy Przemyśl sprzed I wojny światowej. Warto także obejrzeć schrony w Medyce, Łuczycach, Dybawce i Bachowie oraz w okolicach Sieniawy. Pozostałości po umocnieniach przemyskiego rejonu zachowały się również w dolinie górnego Sanu i znaczna ich część jest w dość dobrym stanie, np. w okolicach Leska. Wiele betonowych bunkrów kryje także Rawskoruski Rejon Umocnień. Zainteresowani ich penetracją powinni wybrać się w okolice Starych Oleszyc, na trasę z Futorów przez Dachów do Cieszanowa oraz z Chotyluba do Nowego Brusna i z Dąbrówki do Chotyluba. Pozostałości umocnień II wojny światowej znajdują się również w okolicach Narola oraz przy drodze z Podemszczyzny do Horyńca-Zdroju. Natomiast w Lubaczowie, Bruśnie i Dziewięczycach warto zobaczyć pozostałości po zespołach umocnień budowanych w oparciu o fortyfikację twierdzy Przemyśl.


Podkarpacka Regionalna
Organizacja Turystyczna

ul. Grunwaldzka 2 (wejście od ul. Matejki)
35-068 Rzeszów
tel. +48 17 852 00 09


                              
"Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa za pośrednictwem Euroregionu Karpackiego w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita Polska – Republika Słowacka 2007 – 2013"